Box edukacyjny

Tu udostępniamy wiedzę - teoretyków i praktyków. Dla uczniów i nauczycieli.

Transformacja mediów> Sztuka informacji> Odbiór i tworzenie przekazów medialnych> Sztuka prezentacji i debaty> Film> Media publiczne> Czy wiesz że? (archiwum)> Pokój nauczycielski - inspiracje dydaktyczne> I edycja - Testy pierwszego etapu> I edycja - Testy drugiego etapu> I edycja - Broszura edukacyjna> II edycja - pytania i tematy> III edycja - pytania i tematy> IV edycja - pytania i tematy> V edycja - pytania i tematy>

O specyfice publikowania w sieci

Michał Horbulewicz

Siadając przed ekranem komputera z myślą, że ma się coś do przekazania w sieci, warto pamiętać, że różnice jakościowe i ilościowe, które decydują o specyfice Internetu, nie są drobne. To dużo bardziej rozległe i zróżnicowane medium niż wszystkie inne razem wzięte, a co najważniejsze – najbardziej dynamiczne i interaktywne spośród nam znanych. Zmienia to tradycyjne spojrzenie na przekaz oraz klasyczne role nadawcy i odbiorcy treści. Jest naprawdę ciekawie. 

Chciałbym pokrótce wskazać na kilka nowatorskich i popularnych narzędzi, dzięki którym w sieci można nie tylko stworzyć i urządzić własną przestrzeń informacyjną, ale i zgromadzić w niej grono wiernych i oddanych internautów. Każde z tych narzędzi zostało stworzone przez jakąś grupę zapaleńców–wizjonerów. Efekty ich pracy różnią się funkcjonalnością i skierowane są do odmiennych grup użytkowników. Mają wszakże jedną cechę wspólną: zmieniają internautę z odbiorcy treści w ich autora. Wystarczy mieć coś do przekazania i pragnąć podzielić się pasją czy emocjami – bez wydawania jakichkolwiek pieniędzy mamy w zasięgu ręki cały wirtualny świat. 

Cała sieć w naszych rękach 

Kluczem do zrozumienia specyfiki publikowania w sieci jest pojęcie Web 2.0. Wbrew pozorom, nie jest to nowa wersja Internetu, lecz potoczne określenie serwisów internetowych, powstałych po 2001 roku, w których działaniu podstawową rolę odgrywa treść generowana przez użytkowników danego serwisu. Uważa się, że serwisy Web 2.0 zmieniają paradygmat interakcji między właścicielami serwisu i jego użytkownikami, oddając tworzenie większości treści w ręce użytkowników. Ten cytat, tworzący zwięzłą i obrazową definicję Web 2.0, pochodzi z Wikipedii – jak dotąd najbardziej spektakularnego przedsięwzięcia internetowego, a na pewno jednego z najbardziej udanych zastosowań technik Web 2.0. Internauta, wchodząc na strony tego portalu, zrzuca uniform zwykłego użytkownika, przywdziewa zaś szaty (współ)autora. I to nie byle czego, bo największej obecnie encyklopedii świata – kosmicznego kompendium wiedzy, jak nazwał ją w 2006 roku tygodnik Time.

Szybko i prosto

Dzieje się tak, bo Wikipedia bazuje na mechanizmie Wiki, umożliwiającym bezproblemowe tworzenie strony i zarządzanie jej treścią (CMS) przy użyciu przeglądarki internetowej. Jego nazwa pochodzi od hawajskiego zwrotu „wiki wiki”, co oznacza… bardzo szybko. Twórca tej koncepcji, Ward Cunningham wyłuskał w ten sposób zasadniczą cechę serwisów opartych na tym modelu – szybkość i prostotę tworzenia, a także aktualizacji internetowych serwisów. 

Wiki bazuje na filozofii wspólnego działania społeczności i skierowane jest przede wszystkim do tych, którzy chcą stworzyć i razem z innymi rozwijać ogólnie dostępne bazy wiedzy, dokumentacje, archiwa czy instrukcje. Twórca dowolnej witryny w Wiki z łatwością może współpracować przy jej edycji z wieloma innymi użytkownikami, bez względu na to, gdzie się znajdują. Nie jest potrzebne posiadanie specjalistycznej wiedzy programistycznej. Administrator witryny w Wiki może określić stopień uprawnień dla zarejestrowanych oraz niezarejestrowanych internautów, śledzić modyfikacje i naprawiać błędy.

Czego potrzebujemy, by uruchomić własną stronę w Wiki? Po pierwsze, oprogramowania – jest ono dostępne bezpłatnie na wolnej licencji, pod nazwą Media-Wiki i możliwe do pobrania pod adresem: mediawiki.org/wiki/MediaWiki/pl. Po drugie, konieczny będzie serwer z obsługą języka PHP i dostępem do bazy danych MySQL. W tym przypadku można skorzystać (zwłaszcza, jeśli stawia się pierwsze kroki w świecie Wiki) z gotowego rozwiązania hostowego. Jednym z najpopularniejszych jest Wikia (www.wikia.com), będąca projektem założyciela Wikipedii Jimmy'ego Walesa. Użytkownik po prostu zakłada konto i otrzymuje limitowaną przestrzeń dyskową do wykorzystania za darmo.

Bloguję, więc jestem – Wordpress

Innym wartym polecenia systemem zarządzania treścią dostępnym na wolnej licencji jest Wordpress – powszechnie uznawany za najlepszy system blogowy. Jego początki sięgają roku 2002. Wykorzystywany głównie do prowadzenia blogów, jest ceniony za estetykę, zgodność z internetowymi standardami i użyteczność. Niezliczone możliwości rozbudowy (tzw. wtyczki) i tysiące szablonów pozwalają bez wydania choćby złotówki stosować go zarówno w tworzeniu własnych internetowych wizytówek, jak i bardziej zaawansowanych projektów, takich jak serwisy informacyjne czy sklepy internetowe. Co ważne, to system interaktywny i pod pełną kontrolą administratora – możliwe jest tworzenie grup rejestrowanych użytkowników, komentowanie opublikowanych materiałów, uczestniczenie w ankietach i udostępnianie przez użytkowników własnych artykułów. 

Jak zacząć? Podobnie, jak w przypadku Wiki potrzebny będzie serwer i dostęp do bazy MySQL. Najnowsza edycja Wordpressa (jest on systematycznie aktualizowany) dostępna jest na stronie pl.wordpress.org. Tam też znajdziemy bogatą dokumentację, przydatną na każdym etapie przygody z tą platformą. Warto rozejrzeć się także za darmowymi szablonami i wtyczkami – znajdziemy je na oficjalnej globalnej stronie projektu: wordpress.org. 

Razem, czyli Joomla! 

Joomla! w języku suahili znaczy: razem. To kolejny system zarządzania treścią, rozprowadzany na zasadach wolnego oprogramowania. Powstały w 2005 roku jest dzisiaj potężnym projektem, który dzięki ciągłemu udoskonalaniu wciąż zyskuje na funkcjonalności i staje się coraz bardziej przyjazny dla użytkownika. W przeciwieństwie do Wordpressa, nie jest to platforma blogowa. Joomla! stosowana jest powszechnie do budowy zarówno złożonych portali oraz serwisów korporacyjnych, jak i do prostych, lecz bardzo efektownych witryn internetowych. Blog może być oczywiście ich częścią, ale mnogość funkcji Joomli! i gotowych szablonów stron sprawia, że dzięki temu możemy stać się właścicielami własnego niezwykle atrakcyjnego portalu – pełnego multimediów, bogatego w możliwości interakcji z jego użytkownikami. 

Także w tym przypadku, do rozpoczęcia pracy z Joomlą! potrzebujemy serwera z dostępem do bazy MySQL. Aktualne oprogramowanie można pobrać z oficjalnej strony polskiej edycji, pod adresem: www.joomla.pl. Przydatną bazę informacji z poradnikiem dla nowicjusza umieszczono w bibliotece polskiej dokumentacji Joomli!: wiki.joomla.pl. Tysiące wtyczek, pozwalających uczynić z naszego portalu nowoczesny serwis, znajdziemy w globalnej bibliotece rozszerzeń pod adresem: extensions.joomla.org.

Qmam to! Liczy się myśl

Ostatnim z polecanych narzędzi, na które warto zwrócić uwagę, zwłaszcza będąc opiekunem szkolnej redakcji, jest polska nowinka: Qmam System – dostępna pod adresem mam.media.pl wirtualna platforma do wydawania qmamów. To tworzone online multimedialne gazety nowej generacji. Wzorowane na tradycyjnym (szpaltowym) układzie czasopisma, pozwalają na umieszczanie w nich multimediów: wideo, zdjęć, grafiki, dźwięków, linków. Qmam jest zoptymalizowany do druku – to, co widać na ekranie, jest tym, co trafia do rąk czytelnika. W Qmam System możemy założyć i prowadzić wirtualną redakcję, zajmującą się składaniem e-gazety. Na każdym etapie pracy autorzy zachowują swobodę wyboru (treści i układu), możliwość kontaktu za pośrednictwem platformy oraz pełną kontrolę nad własnym tytułem. 

To proste, intuicyjne narzędzie stworzone dla wszystkich, którzy szukają nowoczesnych, atrakcyjnych środków wyrazu. Multimedialność e-gazety pozwala zaangażować w jej wydawanie także tych, którzy w klasycznej gazecie nie mieliby wiele do powiedzenia: amatorów grafiki, zdjęć, form filmowych, muzyki. Liczy się myśl – qmam daje możliwość ubrania jej w przystępną formę i dotarcia z nią do szerokiego kręgu odbiorców. 

Podziałowi zadań w grupie odpowiada siedem funkcji z różnym poziomem dostępu do edycji treści: redaktor naczelny i jego zastępca, sekretarz, redaktor tematyczny, dziennikarz, grafik i korektor. Członkowie redakcji mogą wybrać jedną z kilku makiet sformatowanych ze względu na profil tematyczny gazety (np. magazyn kulturalny lub informacyjny) i dowolnie modyfikować style strony. Łącznie to ponad 100 gotowych schematów kolumn. 

Serwis udostępniony przez Fundację Nowe Media w lutym 2009 roku, w ciągu półtora roku działalności zgromadził blisko 6000 zarejestrowanych użytkowników, powstało w nim blisko 1000 redakcji, a pod koniec sierpnia 2010 roku trwale dostępnych było już ponad 700 qmamów stworzonych przede wszystkim przez uczniów gimnazjów i liceów z całej Polski. 

Ze wszystkich platform zaprezentowanych w tym tekście, Qmam System wydaje się być skrojony najbardziej na miarę szkolnych redakcji. Ostateczny wybór oprzyrządowania pozostaje ściśle związany z potrzebami użytkowników. Baza wiedzy, blog, własny portal, a może własna gazeta? Na cokolwiek się zdecydujemy, chcąc zaistnieć w sieci, jednego możemy być pewni – nie blokuje nas język, nie trapi nas brak funduszy, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. To bardzo dobra wiadomość.

Michał Horbulewicz – animator, koordynator projektów w Fundacji Nowe Media, wspiera amatorów dziennikarstwa w zmaganiach z weną i żywiołem zespołowej pracy. Wcześniej dziennikarz radiowy i telewizyjny, nauczyciel akademicki i szef działu mediów w agencji PR.

Foto: withassociates - udostępnione na licencji Creative Commons.